Nieuprawnione zatrzymanie naprawianego samochodu a roszczenia przysługujące właścicielowi pojazdu

Nieuprawnione zatrzymanie przez warsztat samochodowy oddanego do naprawy pojazdu po pierwsze tworzy po stronie właściciela pojazdu uprawnienia do formułowania żądań wynikających z tego faktu rodząc z tego tytułu konsekwencje prawnocywilne dla mechanika.

Uprawnienia właściciela pojazdu w stosunku do mechanika przetrzymującego pojazd bez jego zgody wydają się jasne i klarowne, niemniej z uwagi na pewne wątpliwości, warto jest przypomnieć czego i od kiedy może domagać się taka osoba w przypadku zaistnienia tego typu zdarzenia.

Oczywistym pierwszoplanowym uprawnieniem właściciela pojazdu jest sprecyzowane w art. 222 § 1 k.c.[1] roszczenie windykacyjne. Na jego podstawie można domagać się zwrotu, wydania własności – samochodu oddanego do naprawy, co w ewentualnym pozwie przekłada się na żądanie nakazania wydania pojazdu (zindywidualizowany odpowiednim opisem jako rzecz oznaczona co do tożsamości). Takie żądanie pozwu, zresztą także inne, powinno być poprzedzone odpowiednim wezwaniem do wydania pojazdu. W wezwaniu takim należałoby uwzględnić rozwiązanie łączącego strony stosunku zobowiązaniowego (umowy na naprawę) w przypadku gdy ona jeszcze trwa. Nie rozwiązanie łączącej strony ewentualnej więzi umownej może skutkować niekorzystnym z punktu widzenia właściciela pojazdu podnoszeniem przez stronę przeciwną istnienia między nimi stosunku obligacyjnego. W ostateczności możliwe jest nawet podnoszenia zarzutu tamującego ewentualne powództwo poprzez zarzut skutecznego, choć okresowego, uprawnienia względem właściciela do władania rzeczą wynikającego z zawartej pomiędzy stronami umowy, która bez wypowiedzenia dalej obowiązuje i trwa, łącząc jej strony w zakresie przypisanych im jej treścią praw. W sytuacji gdy naprawa jest już zakończona podjęcie kroków przewidywanych w art. 635 k.c.[2] lub 636  § 1 k.c.[3], w tym poinformowanie o odstąpieniu od umowy, uznać należałoby za nie konieczne. Jak wynika z treści obu przepisów mają one zastosowanie w przypadku gdyby remont samochodu jeszcze trwał.

Kolejnym z żądań kierowanych przez właściciela pojazdu jest określany dla przypadku posiadacza w złej wierze, a z takim mamy do czynienia w przytoczonym przykładzie, wypełnienia obowiązku wynikającego z art. 224 § 2 k.c.[4], tj. m.in. wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy, który to obowiązek z mocy art. 225 k.c.[5] rozpoczyna się z momentem wymagalności roszczenia o wydanie pojazdu sprecyzowanego w skierowanym do warsztatu naprawczego wezwaniu przedsądowym, który w pewien sposób ustanawia i określa moment rozpoczęcia naliczania należności za cały okres korzystania z rzeczy bez tytułu prawnego. Przeoczenie tego w wezwaniu skutkuje ewentualnym jego uwzględnieniem, ale z momentem złożenia pozwu, oczywiście o ile żądanie takie zostanie w nim podniesione.

Co do ewentualnych odsetek od takiego wynagrodzenia to należałoby wywieść, że skoro wynagrodzenie to należy traktować jako jednorazową należność za cały okres korzystania z rzeczy bez tytułu prawnego, to żądanie o odsetki winno dotyczyć kwoty zliczonej do momentu złożenia pozwu z ich naliczaniem od tego momentu.

Na koniec należałoby także wskazać, że z przytoczonych przepisów wynika również możliwość dodatkowego dochodzenia przez właściciela w ramach odpowiedzialności odszkodowawczej także roszczeń wynikających z pogorszenia stanu pojazdu, a w ramach niego zmniejszenia jego wartości, czy też jego utraty.

aplikant radcowski Piotr Fliegner

[1] art. 222 § 1. Właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.

[2] art. 635. Jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, zamawiający może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić jeszcze przed upływem terminu do wykonania dzieła.

[3] art. 636 § 1. Jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie.

[4] art. 224 § 2. Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył.

[5] Art. 225. Obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy.